„U nas nauka ma parę!”

Gdy w naszej szkole pojawił się suchy lód, zrobiło się naprawdę… gorąco.
A przynajmniej emocjonalnie, bo temperatura spadła do -78,5°C!
Na szczęście było to kontrolowane zamieszanie naukowe – pełne śmiechu, zdziwienia i efektownej mgły sunącej po podłodze.

Balon, który pompuje się sam

Wesprzyj naszą działalność!

Zostań częścią dzieła bł. Matki Czackiej! Pomóż nam je realizować poprzez wsparcie zbiórek na nasze bieżące potrzeby! Często potrzebujemy pomocy przy zakupie specjalistycznych sprzętów do rehabilitacji dla dzieci, nowego wyposażenia do placówek, czy remontów.

Czy można napompować balon bez użycia płuc? Oczywiście! Wystarczy odrobina wody, suchy lód i odrobina cierpliwości. Gdy lód zaczął sublimować (czyli zamieniać się z ciała stałego w gaz), balon rósł jak szkolne talenty. Bez pompki. Bez dmuchania. Czysta nauka w akcji!

Na zdjęciu widać młodego ucznia w białym fartuchu laboratoryjnym, przezroczystych okularach ochronnych i gumowych rękawiczkach, która skupiona trzyma dłonie nad różowym balonem umieszczonym w niebieskiej misce.

Bańki mydlane jak z krainy lodu

Bańki mydlane wypełnione „dymem” wyglądały jak miniaturowe  kule. Toczyły się po stołach, delikatnie pękały i wywoływały serię zachwytów.

Sublimacja – czyli lód, który znika bez kałuży

Zwykły lód się topi. Suchy lód? On ma własne zasady. Zamiast wody – widowiskowa mgła.

Z przezroczystej szklanki stojącej na białym stole wydobywa się gęsta, kłębiąca się biała mgła, która przelewa się przez krawędzie naczynia i nisko ściele się po powierzchni blatu. W tle widoczna jest jednolita niebieska ściana.
Lody w wersji naukowej

Na zakończenie – eksperyment, który szczególnie przypadł do gustu. Wspólnie stworzyliśmy lody, wykorzystując niezwykle niską temperaturę suchego lodu. Nauka, którą można zjeść?

Dziękujemy wszystkim młodym naukowcom za odwagę, ciekawość
i zachowanie zasad bezpieczeństwa. Suchy lód może i jest „suchy”, ale emocje były naprawdę gorące!