Towarzystwo Opieki nad Ociemniałymi Stowarzyszenie
ul. Brzozowa 75, 05-080 Izabelin
Centrala telefoniczna:
22 75-23-000
tel. 22 75-23-221
fax 22 75-23-009
tono@laski.edu.pl
KRS 0000054086

Walentynki – jak to się wszystko zaczęło?
Zanim świat pokochał czerwone serduszka, czekoladki i kartki z gołębiem, samo święto Walentynek miało całkiem… nieoczywiste początki. Dawno, dawno temu, w starożytnym Rzymie, odbywały się lutowe obchody Luperkaliów. Było głośno, wesoło, a młodzież losowała imiona osób, z którymi miała spędzić festyn – można więc powiedzieć, że to taki bardzo wczesny prototyp “Randki w ciemno”.
Legenda też mówi, że pewien życzliwy duchowny o imieniu Walenty błogosławił zakochanych potajemnie, mimo zakazu władzy. Za swoje romantyczne podejście do życia został uznany patronem zakochanych, a jego imię przetrwało aż do dziś. I tak oto – od losowania rzymskich imion po serduszka 3D – powstało jedno z najpopularniejszych świąt na świecie „Walentynki”.
Wesprzyj naszą działalność!
Zostań częścią dzieła bł. Matki Czackiej! Pomóż nam je realizować poprzez wsparcie zbiórek na nasze bieżące potrzeby! Często potrzebujemy pomocy przy zakupie specjalistycznych sprzętów do rehabilitacji dla dzieci, nowego wyposażenia do placówek, czy remontów.
W Internacie Dziewcząt i Chłopców przygotowania do Walentynek rozpoczęły się już na kilka dni przed świętem a w powietrzu czuć było radosne oczekiwanie. Dziewczęta wraz z wychowawczyniami tworzyły dekoracje z ogromnym zaangażowaniem – o wyraźnych fakturach, które pozwalały w pełni poczuć kształty serc, kwiatów i ozdobnych wstążek, papierowe serduszka, miękkie z bibuły ozdoby czy kartki z elementami brajlowskimi. Niektóre kartki napisane w brailu miały zabawny charakter – “Życzę Ci, aby Twoja czekolada nigdy się nie kończyła” albo “Życzę Ci kogoś, kto Cię kocha tak bardzo, jak my kochamy podwieczorek.”
A serca w wielu grupach znalazły się dosłownie wszędzie. Na drzwiach, na stołach, na oknach, na parapetach, na kubkach, na lampie, na włącznikach światła a nawet – na pilocie od telewizora.
Podczas prac twórczych słychać było śmiech a niektóre dziewczęta dzieliły się także swoimi „historiami” . Dziewczętom zależało aby efekt końcowy był piękny i staranny — nie tylko dla oka, ale i dla dłoni.
W dniu Walentynek Internat wypełnił się ciepłą, serdeczną atmosferą. Na świetlicy internatowej również pojawiły się przepiękne dekoracje z okazji zabawy walentynkowo – karnawałowej. Wykonawczynią tych ozdób była pani Ewa Dejek .
Walentynki to czas celebrowania przyjaźni, wzajemnego wsparcia i radości z bycia razem. Dziewczęta pokazały, że święto miłości może być niezwykle piękne, jeśli tworzy się je sercem — dosłownie i w przenośni. I choć nie wszystkie dziewczęta mają swoje “Walentynki”, każda ma pewność, że w tym miejscu przyjaźń i serdeczność mają prawdziwą moc .
Tekst i zdjęcia: p. Asia Betlińska-Kowalska.



































